Zwędzone słodkości (ang. Swiped Sweets) – szósty odcinek pierwszego sezonu serialu Leniuchowo. W Polsce został wyemitowany jako dwunasty.
Opis[]
Burmistrz z pomocą dzieci przygotowują wielkie ciasto dla Bessie z okazji jej urodzin. Niespodzianka jest jednak zgoła inna - ktoś ukradł wypiek. Do akcji wkracza detektyw Herlack Shock. Wszystkie poszlaki wskazują na Sportacusa jako winowajcę.
Fabuła[]
Milford Dobrowolski rozpacza, gdyż jest dzień urodzin Bessie, a wciąż nie ma dla niej prezentu. Do kuchni wbiegają Stephanie wraz z Ziggym, Stingym i Pixelem. Burmistrz prosi ich o ciszę, a następnie dzieli się swoim problemem z siostrzenicą. Ta przypomina mu o zeszłorocznych urodzinach jego miłości, ale również postanawia mu pomóc. Otwiera książkę, którą od niej dostał, a w której zapisała swoje wymarzone prezenty. Milford odrzuca niektóre z nich, jednak w końcu udaje się znaleźć taki, który jest w zasięgu możliwości - duży tort. Milford jednak nie chce się tego podjąć. Stephanie oferuje mu więc swoją pomoc.
Stephanie z chłopcami zabierają się do pieczenia tortu. Udaje im się przygotować bazowe ciasto i mają zabrać się za dekoracje. Wtedy jednak sprawy zaczynają się komplikować. Ziggy przyniósł cały worek słodkości, natomiast Pixel chce zabrać się z dekorowanie tortu bitą śmietaną. Stingy jednak przywłaszcza sobie jego urządzenie do jej nakładania, a Ziggy przypadkowo ją naciska. Wywiązuje się bitwa na jedzenie, w czasie której do domu wchodzi Milford. Zostaje on oblany bitą śmietaną, czego dzieci nawet nie zauważają. Cała sytuacja alarmuje Sportacusa, który bierze ze sobą dwie paletki pingpongowe i zmierza w kierunku miasteczka.
Sportacus wkracza do domu burmistrza i od razu dostrzega bitą śmietanę na drzwiach. Unika lecących kawałków ciasta i znajduje schowanego pod blatem Milforda. Ten wyjaśnia mu sytuację i prosi o pomoc. Sportacus wskakuje na blat, gdzie zostaje zauważony. Przez chwilę broni się przed rzucanymi w jego stronę słodkościami, jednak gdy bita śmietana ląduje na jego twarzy rezygnuje z obrony i stanowczo nakazuje dzieciakom przestać. Przepraszają go, zaś Ziggy chwali się tortem. Okazuje się jednak być zrujnowany i daleki od pożądanego efektu.
Milford jest smutny, Sportacus zaś zachęca dzieci, by spróbowały jeszcze raz, ale tym razem już zachowując porządek. Powraca na sterowiec, zaś Stephanie i chłopcy biorą się za pieczenie kolejnego ciasta. Tym razem udaje im się to. Zapach wypieku dociera do kryjówki Robbiego Zgniłka. Budzi się on i szuka źródła przyjemnej woni. Dostrzega tort dla Bessie w kuchni burmistrza. Początkowo myśli, by samemu upiec sobie ciasto, ale ostatecznie uznaje, że kradzione nie tuczy i postanawia podebrać dostrzeżony wcześniej wypiek. Decyduje się także powiązać to ze swoim planem na pozbycie się Sportacusa. Z maszyny z przebraniami spośród dostępnych wybiera kostium detektywa.
Dzieci pokazują Milfordowi przygotowany tort. Mężczyzna jest zachwycony i przekonany, że Bessie również się spodoba. Dzieci zachęcają go, by zadzwonił do niej i zaprosił na niespodziankę. Cała piątka podchodzi do telefonu. Milford próbuje skontaktować się z Bessie, ale nie wybrał numeru. W końcu to robi i kobieta odbiera. Milford jąka się, zaś Stephanie pomaga mu sformułować myśli. Milford myli się i musi na szybko ratować sytuację. Ostatecznie jednak udaje mu się zaprosić Bessie, by go odwiedziła na słodką niespodziankę.
W tym czasie Robbie korzysta z okazji i niezauważony wkrada się do domu oraz zabiera ciasto, zostawiając samo pudełko. Milford stresuje się nadchodzącym spotkaniem, Ziggy zaś wypatruje Bessie. Robbie natomiast preparuje dowody świadczące o winie Sportacusa. Bessie przybywa do domu burmistrza. Nieświadome niczego dzieci odsłaniają pudełko, jednak okazuje się, że tortu nie ma. Nikt nie wie co właśnie zaszło, Bessie zaś obraża się i odchodzi. Wówczas jak na zawołanie pokazuje się Robbie. Przedstawia się jako detektyw Herlack Shock. Wspólnie z nim wyruszają na poszukiwanie śladów.
Sportacus zeskakuje ze sterowca i jego ręka ląduje wprost na lukrze rozsmarowanym na drabinie. Gdy stoi z ubrudzoną ręką przychodzi do niego Robbie z dziećmi i Milfordem. Na podstawie lukru na jego ręce zarządza jego aresztowanie, zaś Ziggy potwierdza, że rzeczywiście jest to lukier. Robbie rozkłada scenę i rozpoczyna się proces Sportacusa. Robbie zadaje podejrzanemu pytanie, czy ktokolwiek widział go, jak nie kradł ciasta. Pomimo absurdu sytuacji, Robbie ogłasza, że nie ma już więcej pytań wobec przyznania się do winy podejrzanego. Następnie podstępem sprawia, że burmistrz uznaje Sportacusa za winnego. Wszyscy są zaskoczeni i zasmuceni. Sportacus musi iść do więzienia.
Po kilku nieudanych próbach, Robbie prowadzi Sportacusa do miejsca odsiadki. Rozkłada przenośną klatkę i wprowadza go do niej. Zapomniał jej jednak zamknąć, na co Sportacus sam zwraca mu uwagę. Zirytowany zamyka klatkę na kłódkę i odchodzi. Jakiś czas później wszyscy są zebrani w kuchni, gdzie dzieci pieką kolejne ciasto. Milford rozpacza nad dotychczasowymi wydarzeniami dnia. Ziggy próbuje coś powiedzieć, ale ma pełne usta. Próbuje przekazać, że gdyby Sportacus ukradł i zjadł ciasto, miałby teraz cukrowy spadek. Wszyscy jednak widzą, że Sportacus zachowuje się normalnie. Dzieci postanawiają zrobić własne dochodzenie.
Wszyscy szukają jakichś śladów. Pixel znajduje odciski stóp, Stephanie lukier na drabinie oraz kawałek ciasta, zaś Ziggy dużo lizaków. Ślad z nich prowadzi go do hamaku, na którym śpi Robbie. Wiercąc się na nim, Robbie zrzuca w końcu swoją czapkę pełną lizaków. Idzie podzielić się znaleziskiem z pozostałymi. Wszyscy postanawiają zdobyć klucz do celi ze Sportacusem i uwolnić go. Pixel steruje zdalnie autkiem Stingy'ego i podjeżdża nim pod drzewo, gdzie wisi klucz. Ziggy próbuje dosięgnąć klucza. Wszyscy są rozczarowani sytuacją, a dodatkowo Ziggy wyciąga lizaka i zaczyna go lizać. Chłopiec jednak korzysta z jego lepkości, by zdobyć klucz.
Ziggy wypuszcza Sportacusa z celi. Wszyscy cieszą się, Sportacus natomiast przeskakuje nad Robbiem i ustala z Ziggym plan działania. Wszyscy udają się do domu burmistrza, gdzie przygotowują jeszcze jeden wypiek. Ma być on przynętą na prawdziwego złodzieja ciast - Robbiego. Ziggy umieszcza ciasto w klatce, po czym wraz z innymi obserwuje sytuację zza murka. Robbie przebudza się przez zapach nowego wypieku i podążając za śladem z ciasteczek trafia prosto do klatki. Zostaje również rozpoznany i zdemaskowany. Gdy zabiera się za główne ciasto, drzwi celi zamykają się.
Robbie zostaje skonfrontowany i próbuje się wszystkiego wyprzeć, jednak zdradza go lukier na twarzy. Próbując się go pozbyć, ochlapuje nim Bessie, która właśnie przyszła. Sportacus przekazuje Milfordowi tort dla Bessie, zaś Robbie zrezygnowany odchodzi wraz z klatką. Milford daje ciasto Bessie, która początkowo je odrzuca, ale tylko żartuje. Stephanie śpiewa Bing Bang, po którym Sportacus odchodzi do sterowca i odlatuje w nim.
Wystąpienia[]
Postacie[]
- Stephanie
- Sportacus
- Robbie Zgniłek/Herlack Shock
- Ziggy
- Stingy
- Pixel
- Milford Dobrowolski
- Bessie Pracusińska
- Trixie (cameo)
Miejsca[]
- Leniuchowo
- Dom burmistrza
- Plac
- Sterowiec Sportacusa
- Kryjówka Robbiego Zgniłka
Przedmioty[]
- Maszyna z przebraniami
- Peryskop
- Samochodzik Stingy'ego
Piosenki[]
Ciekawostki[]
- Kostium Robbiego, Herlack Shock, jest parodią postaci detektywa Sherlocka Holmesa.
- Jest to pierwszy odcinek, w którym obchodzone są czyjeś urodziny.
- Odcinek pokazuje, że Milford Dobrowolski oprócz sprawowania urzędu burmistrza może być także sędzią, gdy wymaga tego sytuacja.
„Zwędzone słodkości”
„Zwędzone słodkości”