Leniwe zuchy (ang. Lazy Scouts) – dziesiąty odcinek sezonu pierwszego serialu Leniuchowo.
Opis[]
Dzieci wybierają się na biwak. Robbie Zgniłek chce im przeszkodzić. Przebiera się za drużynowego i uczy ich jak być najleniwszymi zuchami świata. Stephanie protestuje, jednak przyjaciele wolą obozować na sposób Robbiego. Załamana dziewczynka wraca do domu.
Fabuła[]
Sportacus budzi się rano i wykonuje poranną gimnastykę oraz myje zęby. W tym czasie Stephanie szykuje się na obóz. Wujek proponuje jej różne niezbyt użyteczne przedmioty, na co grzecznie odmawia i wychodzi. Milford żegna siostrzenicę.
Na dworze, Stephanie głośno trąbi wzywając na zbiórkę. Budzi to śpiącego Robbiego Zgniłka. Idzie do swojego peryskopu, aby zobaczyć źródło hałasu. Dostrzega różowowłosą i wściekły postanawia pokrzyżować jej plany. Dziewczynka w tym czasie spotyka się z przyjaciółmi. Stingy jest w swoim autku, zaś Ziggy ma ze sobą lizaka. Trixie natomiast ma inną wizję obozowania niż Stephanie w kwestiach ubioru czy kierunku.
"Hej, jestem drużynowy Scotty!"
Dziewczynki nie mogą się porozumieć. Ziggy zauważa, że potrzebny jest im przewodnik, na co jak na zawołanie pojawia się tajemniczy drużynowy Scotty z leżakiem i kocem. Podekscytowany Ziggy liczy na wyprawę, ale Robbie studzi jego zapał i przedstawia plan obozu: naukę lenistwa i spania oraz wymigiwania się od pracy. Dzieci są zadowolone, z wyjątkiem Stephanie, która ma inne spojrzenie na harcerstwo i wyraża swoje niezadowolenie.
Dziewczynka mówi o niesieniu pomocy jako jednym z głównych zadań. W odpowiedzi, Robbie szybko przeprowadza Bessie przez ulicę kilka razy. Pokazuje także swoje odznaki, przyciągając uwagę dzieci. Uczy też salutować. Stephanie jest początkowo zadowolona, jednak Robbie proponuje zupełnie inny salut, oparty na ziewaniu, który to ma być znakiem charakterystycznym leniwych zuchów. Śpiewa również piosenkę o lenistwie.
Stephanie przed odejściem do domu
Stingy, Trixie i Ziggy są już mocno zaangażowani w obozowanie z Robbiem, jednak Stephanie jest nieprzekonana i podnosi kolejne wątpliwości jak jedzenie czy schronienie. Robbie jednak szybko zmienia temat. Stephanie pyta o planowaną wycieczkę. Grupa udaje się więc na nią. Jest ona jednak bardzo krótka i kończy się przy najbliższym drzewie. Robbie zarządza drzemkę, co mocno rozczarowuje Stephanie. Robbie wymienia kolejne rzeczy, jakie zrobił na jej prośbę i mówi, że jeżeli dalej jest niezadowolona zawsze może wrócić do domu. Trixie podziela jego zdanie. Stephanie próbuje przekonać Ziggy'ego by poszedł razem z nią, ale przekupiony przez Trixie zostaje. Dziewczynka odchodzi sama, a pozostali wraz z Robbiem idą spać.
Stephanie wraca do domu. W swoim pokoju rzuca plecakiem na łóżko, a następnie zrezygnowana kładzie się na nim. Milford zmartwiony zachowaniem Stephanie pyta czy czegoś nie zapomniała. Wtedy Stephanie siada i mówi mu o co chodzi. Milford zmartwiony tym, że Stephanie nie ma z kim obozować szybko idzie do skrzynki i wysyła list Sportacusowi. Bohater odbiera go i od razu po przeczytaniu listu zmierza do Leniuchowa z potrzebnym sprzętem. Wraz z Milfordem wchodzą po cichu do pokoju dziewczynki. Sportacus siada na jej łóżku i wita się z nią. Stephanie zaskoczona jak i szczęśliwa przytula go i po chwili razem wychodzą z domu.
Sportacus rozmawia ze Stephanie o wcześniejszych wydarzeniach
Stephanie i Sportacus idą w bliskie miasteczka miejsce i rozkładają razem potrzebny sprzęt i stawiają namiot. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda u leniwych zuchów: Robbie- Scotty nie daje rady z wieloma rzeczami, a dzieci same też niewiele potrafią. Sportacus pyta Stephanie o wcześniejsze wydarzenia, na co ta wyraża wątpliwość czy jej przyjaciele dalej nimi są. Sportacus pokazuje jej na ich przykładzie, że pomimo różnic wciąż się przyjaźnią, co uspokaja dziewczynkę.
Jakiś czas później pogoda w Leniuchowie znacząco się pogarsza: na miasto nadciąga silna wichura. Burmistrz w ratuszu jest zaniepokojony. Tymczasem Robbie wciąż śpi, a dzieci nie wiedzą co mają robić. Ziggy chce wracać do domu, ale Trixie go zatrzymuje. Wiatr jednak jest coraz silniejszy. Stephanie i Sportacus również mają trudności. Początkowo chcą zostać, ale po chwili Sportacus zarządza powrót do ratusza.
Sportacus ratuje Pixela
Milford martwi się o Stephanie. Dzieci natomiast próbują utrzymać namiot, jednak ten w końcu zostaje porwany przez wiatr. Sportacus i Stephanie wchodzą do ratusza, co bardzo cieszy Milforda. Po chwili do ratusza przychodzi również spanikowana Bessie z potarganymi włosami oraz przyklejonym lizakiem Ziggy'ego. Rozlega się także wołanie o pomoc Pixela. Sportacus rusza na ratunek i przyprowadza chłopca do ratusza, gdzie Stephanie daje mu koc i kakao.
Ziggy, Stingy i Trixie próbują stawiać opór wiatrowi
Pędzące autko Stingy'ego przypomina o pozostałych dzieciach. Stephanie początkowo nie chce im pomagać, ale Sportacus przekonuje ją, aby wybaczyła przyjaciołom i poszła z nim na ratunek. Silny wiatr zdmuchuje koc z Robbiego, a następnie jego wąsy, ujawniając przebranie. Dzieci zaś z ledwością już utrzymują się na pręcie. Wiatr porywa Ziggy'ego, ale Stephanie i Sportacus łapią go we wcześniej zdobyty koc. Stingy zaś wpada do kosza na śmieci. Sportacus zabiera obu do ratusza, zaś Stephanie idzie po Trixie.
Stephanie i Trixie dziękują sobie za pomoc
Trixie puszcza trzymany pręt, ale zostaje złapana przez Stephanie. Po chwili ratuje różowowłosą przed spadającym elementem sceny. Obie przytulają się i wracają do ratusza. Burmistrz cieszy się, że wszyscy są już bezpieczni, ale Sportacus i Ziggy zauważają, że pozostała jeszcze jedna osoba do uratowania - Robbie. Bohater rusza z pomocą i używając liny chwyta go. Robbie jednak nie chce puścić drzewa, którego się trzyma. Wszyscy w ratuszu ciągną za linę, przyciągając Robbiego. W końcu Sportacus doprowadza go do ratusza, gdzie pozostali zajmują się nim.
Sportacus i Stephanie pouczają Robbiego
Po czasie rozpogadza się i wszyscy wychodzą na zewnątrz. Sportacus i Stephanie pouczają Robbiego, że nie powinien obozować bez przygotowania, na co ten twierdzi, że jest zawsze przygotowany. Szybko jednak weryfikują to pozostałe dzieci, które imitując wiatr dmuchaniem straszą Robbiego, który ucieka. Po tym wszyscy tańczą Bing Bang.
Postacie[]
- Stephanie
- Sportacus
- Robbie Zgniłek/Drużynowy Scotty
- Ziggy
- Trixie
- Pixel
- Stingy
- Milford Dobrowolski
- Bessie Pracusińska
Piosenki[]
Ciekawostki[]
- To pierwszy odcinek, w którym w Leniuchowie jest zła pogoda.
- W tym odcinku nie ma scenki z Robbiem po Bing Bangu.
- Podobnie jak w odcinku Wystopowany, burmistrz używa przezroczystej tuby pocztowej, a nie srebrnej.
- W tym odcinku dowiadujemy się, że Sportacus w przeszłości był harcerzem.
„Leniwe zuchy”
„Leniwe zuchy”