Ktoś ma kłopoty!
Sportacus
Kryształ Sportacusa (ang. Sportacus' crystal) – przedmiot pojawiający się w serialu Leniuchowo. Należy on do Sportacusa i jest ważnym eleentem jego bohaterskiej działalności. Jego pochodzenie jest nieznane.
Charakterystyka[]
Kryształ Sportacusa jest dosyć zagadkowym przedmiotem. Większość czasu jest ukryty w emblemacie na kamizelce stroju bohatera. Jest jednak możliwe jego wyjęcie poprzez ściśnięcie emblematu. Wówczas kryształ może być wyjęty wraz z jedną z jego części lub samodzielnie. Sam kryształ jest niewielkim, okrągłym, spłaszczonym kamieniem o nadprzyrodzonych właściwościach, dzięki którym może być przydatny dla Sportacusa.
Przeznaczenie i rola[]
Świecący kryształ, informujący o tym, że ktoś ma kłopoty
Kryształ jest jedną z najważniejszych po sterowcu własności Sportacusa. Dzięki niemu jest w stanie szybko dowiedzieć się o tym, że ktoś ma kłopoty. Kryształ reaguje zarówno na bezpośrednie fizyczne zagrożenie jak i w przypadku, gdy ktoś ma doświadcza szczególnie przykrych sytuacji społecznych. Reaguje także na problemy zwierząt, m.in. kotów, much, os. Kryształ przestaje świecić przeważnie w momencie, w którym Sportacus rusza na ratunek.
Kryształ reaguje wyłącznie na rzeczywiste kłopoty. W odcinku Zgniłobrody, kryształ nie dawał sygnałów pomimo wołań Stephanie o pomoc, ponieważ była to tylko zabawa. Z kolei w odcinku Dinozaur kryształ informował Sportacusa o kłopotach, gdy zagrożenia tak naprawdę nie było, ponieważ Stephanie, Ziggy i Stingy byli autentycznie przekonani, że w nim są i potrzebowali pomocy.
Kryształ podczas cukrowego spadku
Poza informowaniem o kłopotach innych mieszkańców, kryształ może czasami informować o złym stanie samego Sportacusa. W niektórych odcinkach, takich jak Różowy Kapturek czy Fioletowa pantera, kryształ świeci na bladoczerwono w czasie, w którym Sportacus znajduje się w cukrowym spadku. Kryształ także przez chwilę błyszczy w momencie, gdy Sportacus zyskuje energię. Ponadto w późniejszych odcinkach kryształ zdaje się być połączony z komputerem pokładowym sterowca oraz innymi połączonymi elementami stroju Sportacusa. Przykładowo w odcinku Lećmy na księżyc Sportacus po sygnale z kryształu mógł na swoim ochraniaczu na przedramieniu zobaczyć lokalizację osób potrzebujących pomocy.
W niektórych odcinkach, zwłaszcza sezonu drugiego, Sportacus wykorzystuje kryształ jak bumerang, wyciągając go z ukrycia wraz z częścią emblematu oraz rzucając, celem przecięcia liny lub strącenia owocu z drzewa. W późniejszych posługuje się już jednak w tym celu innymi gadżetami.
Wystąpienia[]
Jako nieodłączna część stroju Sportacusa, kryształ występuje w ukryciu oraz w swojej głównej funkcji w każdym odcinku. Zostaje wspomniany po raz pierwszy w odcinku Witajcie w Leniuchowie, gdzie także pokazane jest jego główne działanie.
Stingy ze znalezionym kryształem
Jako samodzielny przedmiot, kryształ pojawia się głównie w dwóch odcinkach, w których pełni znaczącą rolę dla fabuły. W odcinku Gdzie jest kryształ? Sportacus poproszony o pokazanie kryształu dzieciom robi to. Wkrótce jednak gubi go, a Stingy go sobie przywłaszcza. Zdobyć próbuje go także Robbie Zgniłek. Ostatecznie jednak bohater odzyskuje swój kryształ. Natomiast w obu częściach odcinka Fioletowa pantera kryształ jest na prośbę Stingy'ego eksponatem muzealnym. Zostaje jednak skradziony przez Robbiego, a następnie zgubiony. Pomimo próby ucieczki, kryształ udaje się odzyskać i zwrócić właścicielowi.
W odcinku Nowy superbohater z Leniuchowa Sportacus oddaje swój kryształ Stephanie, która chce się upewnić, że bohater będzie wypoczywał. Zwraca mu go w czasie późniejszych wydarzeń.
Ciekawostki[]
- Symbol z emblematu, w którym znajduje się kryształ jest obecny także na innych gadżetach i przedmiotach codziennego użytku Sportacusa.
- Nie jest znane pochodzenie ani czas powstania kryształu. Możliwe, że jest on przekazywany kolejnym bohaterom i numer 9 mógł go mieć wcześniej lub posiadać podobny.
- W odcinku Fioletowa pantera - część 2, gdy Robbie był w tarapatach, kryształ, będący wówczas w trakcie kradzieży, nie aktywował się. Dodatkowo o kłopotach Sportacus dowiedział się od komputera pokładowego.